Posty

Wyświetlam posty z etykietą zniewolenie

O jakże mi Ciebie żal... Polsko!...

Obraz
Alegoria Polski. 1886. Stanisław Bieńkiewicz (1855-1930). Muzeum Narodowe w Krakowie.                                                   Kiedy myślę o Tobie, Matko Ojczyzno                                                 I zaczynam o Tobie pisać,                                                 Nie muszę sięgać po kałamarz;                                                 Nie muszę atramentu używ...

MILCZĄCA APROBATA?!…

Obraz
  Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio . ..                         Bez względu na miejsce… czas…                     tak w masce… i bez maski,                     żyje w nas i wokół nas                     podstępny stwór szatański...                     gdy nikt się nie sprzeciwi,                     nie wyda z siebie głosu;                     nie widzi… nie chce widzieć,                     milcząc przechodzi obok...                 ...

Złu - NIE! ...

Obraz
                                ZŁO, aby nas zniszczyć                                    - często DOBRO udając -                               przy nas staje, tylko po to,                               by zdobyć nasze zaufanie…                               Następnie uaktywnia się,                               wkracza z wrogim                          ...

MIŁOŚĆ W OGNIU

Obraz
     Ileż razy myślałem o moim Patronie! Zdumiewał pokorą i oddaniem. Uczył służby i odwagi. Można się było poczuć przy Nim bezpieczniej .      Najczęściej jednak wyobraźnia malowała Go cokolwiek militarnymi barwami. Pozwalały na to litanijne wezwania: pogromca szatana, postrach złych duchów, nieustraszony w walce ze złem, Książę hufców anielskich.      Widziałem Go z lśniącym mieczem, tryumfalnym bądź hardym spojrzeniem – jak artystom pędzel pobiegł.       Podziwiałem jak deptał szatana, który skowyczał w morzu ognistych płomieni. Czasem tylko rodziło się wewnętrzne napięcie: jak pogodzić bycie najbliżej Tego, który zwie się Miłością z waleniem po głowie wroga? Czy zachwyt może zrodzić się na gruzach walki, nawet jeśli była zwycięska? Oczywiście, że. Wyobrażam sobie, że po tym jak Lucyfer swoim “non serviam” odmówił Bogu posłuszeństwa, między Stwórcą a św. Michałem Archaniołem mogło dojść do podobnego dialogu jak między J...

TARCZA W POKUSACH

Obraz
  Saint Michael Slaying the Dragon, c. 1480/1490. Martin Schongauer. Pub.dom .      Bramą, która otwiera nam drogę do grzechu jest pokusa. To rzeczywistość dobrze nam znana. Codziennie przychodzi nam zmagać się z pokusami – z różnym niestety skutkiem.      W Litanii wzywamy św. Michała: “Nasza tarczo w pokusach”.      To niewątpliwa prawda, że zawsze możemy liczyć na Jego pomoc, bo nic tak nie odziera nas z chwały Boga jak grzech . Trzeba jednak pamiętać, że największym darem ofiarowanym człowiekowi jest wolność .      Św. Michał za wzorem Stwórcy szanuje ją . Jest przy nas, gdy Go wzywamy, ale staje się niejako bezsilny, gdy bezmyślnie i nonszalancko pchamy się w pokusę. On nam pomaga, ale nie chce wykonywać roboty za nas. Byłoby to poniżeniem naszej godności.      Jak działa pokusa? Najłatwiej dostrzegamy to w opisie grzechu z Raju. Słowo Boże mówi, że pierwsi rodzice byli arumim – tzn. nadzy, natomias...